Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #Poranek z myślą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #Poranek z myślą. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 września 2024

Zmartwienie

 - Myszko. Nie pisz o tym. Zdążymy. Mamy czas. 
- Przychodzi czas, że nasza wierność Tobie pomaga w znoszeniu, jest to taka umiejętność, raczej aby siła tej wierności podniosła, zniosła.
- Wszelkie urojenia?
- I nasze wyobrażenia o drugiej osobie. Mówimy tu o żywej tkance ludzkiej.
-Dlaczego?
- Bo to działą w obie strony.
- A potem przychodzi "pokusa"?
- Tak. Moje plecy są tak lekkie, że chętnie przymocują się ..
- Przymocują się , to złę słowa.
- Tak? A jakie są dobre?
- Wyrosną ! Bo to proces odśrodkowy także. Nie mający tyle z warunkami zewnętrznymi ile myślimy. 
- Proces?
- Tak.
- Nie angażuje to też tyle uczucia ile myślimy.
- Błąd. Uczucie to zaczyn. To pierwsze słowa. 
-Mama, tata.
-Ha, ha
Nie. To nie sięga aż tak daleko jak myślisz.
- WIęc ? 
- Ty Mi powiedz.
- Dla mnie jest to ewidentnie imię : Jezus. To absolutny początek. 
- A Pismo inaczej sie zaczyna?
- Nie jestem teologiem.
- Myszko!
- Zaczyna się od słowa "LOGOS". 
- A "LOGOS"? 
- To Słowo.
- A słowo?
- DLa Mnie jest to Jezus.
- Wiem, że dla ciebie jest to poczucie bezpieczeństwa, jakie się zawiera w Moim Imieniu. 
- Bogiem Było Słowo.
-No!
- Słowo we mnie nie upadnie na ziemie .
- No już raźniej . Moja Myszka....
Wyznacza się w ten sposób trajektoria lotu 
Przestrzeń - Myszko
- Między słowami ?
- Nie ma czegoś takiego w przyjaźni Boga z człowiekiem.
- Dlaczego?
- Zaczynam wysnuwać myśli. DLatego .
- A co jeśli się zbłaźnię?
- To jeszcze nie wszystko.
- Jak orzeł i reszka..
- Nie tylko .
- Tylko Bóg potrafi patrzeć  w ten sposób. 
- I ten, którego Bóg zechce nauczyć. 
- Łaska dla maluczkich.
- Nie rozumiem, Myszko.
- Niektórych drzwi nie należy otwierać.
- Trzeba otwierać. I to na oścież.
- Gdzie tu prawo?
- No właśnie. Gdzie?
- W Słowie?
- Właśnie.
- To jest łaska miłosierdzia o którą nieustannie wypraszam? Czyli wina Ewy może być zabliźniona?
- I tak i nie.  Nie- bo jest to część posłąnnictwa Mojej Matki, której nikt, absolutnie nikt nie może doścignąć z założenia.. Po to, aby nie wnikając aż tak głęboko w Jej Cierpienie, złożyć Jej Hołdza Kwiat JeJ Macierzyństwa. To złożone. Nie będziemy tak głęboko wchodzić w Jej Temat.
- A tak? 
- Tak, dlatego, że przeciwieńśtwem dla łęz jest uśmiech,  dla porządku jest artystyczny nieład,  dla zakochanych jest samotność dwojga zranionych dusz.
- To straszne.
- Jak dla kogo.
Myszko wypowiadając kluczowe Słowo, którym jest?
- Logos
- Wchodzisz  na pustynię , to prawda, ale czy to zacznie oznaczać , że Mnie tam nie ma? Czy nie odwracam całęgo porządku rzeczy?
- To znaczy, że dobro przeważy?
- Myszko, stojąc tyle lat pod krzyzem swojego Zbawiciela, chyba możesz wreszcie sięgnąć aż tak wysoko, jak bym chciał?
Jestem wyczerpany...
- Przepraszam, ze bluźniłam niewiarą.
- To ci przejdzie.
- Przepraszam.
- No już.
- Więc jaka jest ta trajektoria?
- Na razie pokażę ci znaki. Wiem, że to nie może być za szybko byś zobaczyła, jaka jesteś piękna  i że nie całkiem to zależy ode Mnie. Naoglądałaś się gali Oscarowych.
Dziwi Cię ,że "filozoficzna" myśl może leżeć u źródeł ludzkiej egzystencji?
- Są  to rzeczy pozornie tak oczywiste, że umysł przestaje je  rozważać.
- Przestaje  zadawać pytania.
- przestaje się z Tobą obchodzić.
- Nie ma zrównoważenia ludzkiej myśli z tą Bożą zasadą Myszko.
- To była próba zrozumienia Jezu.
- To błąd. To prawda, któą Ja daję.
"Ja" Ludzkie musi być całkowicie oczyszczone i oddane w "zasadzie" swojej egzystencji tylko Mnie.
- Jezusowi.
- To wszystko jest bardzo trudne.
- Nie dla wszystkich, jak się okazuje.
- Wtedy niektóre korytarze same się zamykają, a niektóe zamykają się. 
-Włąśnie. O tym Ja decyduję.
- Nie mając tego , czego potrzebujemy otrzymujemy właściwą łaskę.?
- To jest cios poniżej pasa Myszko. .
- to jest pierwsza Myśl, jaka się nasuwa.
- WIesz, ze tak nie jest, jeśli uniesiemy się w górę, jeśli miłosć nas uniesie .
- To Prawo.
- Co ty z tym prawem. ?
- Więc co to jest?
- A co to za różnica?
- Umysł zadaje głupie pytania. 
- to Mi chciałaś powiedzieć? 
Jestem Nauczycielem, myślisz , że MNie odstraszają pytania uczniów?
Mogę być w tobie kim zechcę Myszko.  I ty Mi tego nie przesłaniaj.
- Protest byłby wulgarny.
- Zdaj się całkowicie na Mnie. Przy procesie fermentacji sera wydziela się odrobinę serwatki, tak?
- Tak. 
- Czy ktoś sie tym martwi?
- Zdaje się, że nikt.
- To i ty sie tym nie martw.


czwartek, 20 czerwca 2024

Przestworza

 - Moje okaleczenie nie pozwoli mi długo pracować.
Popracuję trochę i odzywają się wszystkie moje rany. Wszystkie rany Adasia Niezgódki.
Nie chcę z tym walczyć. Nie czynię jednak z tego tajemnicy. Łątwo mnie rozszyfrowac.
- Nie tak łatwo kochanie, jak ci się ogólnie zdaje 
- Co począć. Jedno moje westchnienie i do Ciebie biegnę.
Opieram się dopiero na Tobie. 
- To stygmat się w tobie otwiera. A raczej przyzywa cię do Mnie, kiedy jesteś tak jak teraz poruszona . To nędza , to zgrzytanie zębami - czy jesteś kurą domową, czy nie; bije cię ta myśl, aż cię omota i stajesz się jak kokon
- Nie przestaję myśleć Jezu..
- ...że przestanę cię grzać?  To niemożliwe.
- Ale  że aż tak? 
- Myszko , między małzonkami to zrozumiałe, że się siebie potrzebuje. A gdybym Ja przyszedł do twojej cnoty?
- Nie ma o czym mówić.
- czy zgubiłabyś się ?
- Obawiam się, że tak.  Zostawiłąbym część siebie w jednym krańcu Twojej duszy, a część w drugim....
- To błąd. To ohyda karnawału.
- Nie dramatyzuj- to przenośnia
Chodzi o czas ,nie o podział
- Myszko- z tym walczymy,.
Masz być zsynchronizowana- w jednym czasie i w jednym miejscu- we Mnie, Nie poniesiesz takiej ofiary , bo ci na to nie pozwolę.
Masz temperament lamparcicy, i to ci pozwala opowiadać podobne brednie. 
Zresztą mówisz to spożywając Moje Święte ciało i unosząc się w moim Sercu, w przestworzach Mojego umysłu. Dlatego ta perspektywa wydaje ci się możliwa do zrealizowania.
- Jezu, wiele rzeczy , które teraz się we mnie dzieją , nie są możliwe do przełożenia na słowa.
- Ty to potrafisz.
- Jezu ,, ja jestem z Tobą jedno
- Myszko... to grawitacja spełniona. To zaszczepiony przeze Mnie organizm. On żyje, ma coś wspólnego ze Mną, żyje Moim Ogniem - uważaj- On tyje..
- Będę gruba . i wulgarna.
- Sam cię osłonię. Sam. Nie potrzebuję pomocy .
Ja Jestem.


czwartek, 29 lutego 2024

Czerwony Samochodzik

 Życie Duchowe powinno (moim zdaniem ) wyglądać tak, jak budowa starożytnej Świątyni Jerozolimskiej,. Ta wyjątkowa budowla zawierała w sobie jakby okręgi, każdy z nich był wydzielony dla określonej w społęczności-dla kupców, dla kupujących, dla kobiet, dla mężczyzn, dla duchowieństwa, dla jednego arcykapłana i dla Boga Najjaśniejszego. Do namiotu, w którym mieszkał Jahwe mógł wejśc jedynie Arcykapłan, i to też, o ile dobrze pamiętam, tylko dwa razy w roku.

Takie kręgi mamy też w życiu prywatnym, w zyciu zawodowym i w życiu osobistym.🙂
Aż dochodzimy do miejsca świętego, miejsca, gdzie nie jesteśmy już więcej sami. Ma nas ...Bóg:) Miłego dnia, miłego poranka.")


środa, 17 stycznia 2024

Ranne emocje

 Emocje z samego rana.

Gdyby ktoś przypuścił , jak szybko dni mijają w młodym wieku, zrobiłby wszystko, żeby nie dać im przeminąć tylko celebrowałby chwile , żeby potem móc stanąć w prawdzie i spojrzeć w oczy sobie i bliskim, że nie zmarnowało się go tylko poświęciło się go na bliskość, ciepło i szacunek. Bo tak naprawdę , nawet jeśli mamy wysokie ambicje, jeśli pielęgnujemy swoje marzenia i biegniemy w świat aby je spełniać , bo wierzymy, że dzięki temu będziemy szczęśliwsi , to szczerość jest tym , co znajdujemy najbliżej., albo spotyka się kogoś kto jest tak bliski jak rodzina. I należy pielęgnowac ten czas aby w oczach się nic nie zmieniło. Wszystko należy mieć w oku ale tylko te chwile się później pamięta, jak wiele szczęścia wnosiły w nasze życie. I ludzie , ile ciepłą, gorącej miłości okazali nam na swej drodze., Tym bardziej , ze niestety nie przychodzimy na bal zwany życiem o jednakowych porach. Każdy z nas ma swój czas wyznaczony. Jak bardzo się martwiliśmy, ze nie pozwoliliśmy sobie , żeby bliskim osobom powiedzieć : dziękuję , w dowód Twojej troski jestem, będę Twoim najlepszym przyjacielem,. To znaczy zaś, ze możesz na mnie zawsze liczyć , będę dla Ciebie oparciem, wesprę Cię w Twoich trudnych chwilach i pozwolę abyś TY obdarował/a mnie swoim gorącym uczuciem.
Świat potrafi być piękny, potrafi odsłonić się dla nas swoją jasną , słoneczną stroną, potrafi nas ogrzewać choć do tej pory wiało chłodem i mroziło zimą.
Tak naprawdę szczęście jest niczym więcej jak pielęgnowaniem czasu, wspólnych chwil. Które kiedyś dobry Bóg przemieni w słodycz wspomnienia.




środa, 10 stycznia 2024

Dreszcz

 Wielka to sztuka być przygotowanym na miłość, mieć otwarte serce i chłonny umysł, aby ją odpowiednio podjąć. Miłość w Domu , to Bóg w Domu. Nie należy o tym zapominać, miłość to Osoba, nie zestaw prezentów. Nie one przesądzają, choć nie powiem, czasem odpowiednia oprawa "robi" robotę. Nasza w tym głowa, żeby owa oprawa nie skradła całęgo show.

I odwrotnie. Trzeba hartu ducha, aby zamknąć za miłościa drzwi, wiedząc , ze ona nie ma nam już nic do powiedzenia. Wiemy, że zdzieramy z siebie kolejnej warstwy godności, i nie mamy na to wpływu. Trzeba odpowiednio przeciąć ranę, uwolnić ja oczyścić. Płąkać do skończenia świata, ale mieć na tyle ambicji , aby głód uczucia nie skradł nam kolejnego show.
Nikogo bowiem nie obchodzi, że może to już nasza ostatnia szansa.
Na co?
Pociąg już jedzie, uczucie ucieka codziennie, . Musimy uważać.
Miłość doprowadza do szaleństwa, do rozpaczy, do zniszczenia powłoki psychicznej, do zaburzeń- .
Ale wnosi do życia też powiew świeżości, nowości, nowego stworzenia, kalibrują się pokolenia, coraz to nowi adepci przychodzą do studni po wodę.
Wszyscy uzurpujemy sobie prawo do zawłąszczenia sobie . "Idźcie i czyńcie żiemię poddaną" I wszyscy idą i wiedzą dokąd, szukamy i okazuje się , ze wszyscy wiemy , co to jest. Potem jest cały festiwal złąmanych serc, skrzywdzeń, nadużyć, wykorzystań, przemocy. To jest czarna strona pożadliwości ludzkiej.
Miłość jest demokratyczna i prawo do niej przysługuje każdemu.
Potem przychodzą mezalianse, niedopasowanie społeczne, nierówności w wykształceniu, nierówny status materialny, związane z tym horyzonty.
Wstępując w ramiona, w sidłą, w macki miłości nikt nie chce się wycofać, jeśli tylko zobaczy choć cokolwiek , jak na przykłąd sen , w którym Jezus przychodzi do Ciebie późnym wieczorem, otwiera Ci sekretne drzwi i mówi, że tak. to Ty i to teraz.
No i co byś zrobił na moim miejscu ? 😉



sobota, 6 stycznia 2024

wtorek, 2 stycznia 2024

 

2 stycznia 2024

Werset dnia

A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu; Bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest.

List św. Jakuba 1:22-24 BW1975

Pozwólmy wszystkim ochłonąć.
Keep Calm.
Wszyscy chcemy jak najlepiej. 
Wszyscy chcemy wypełnić jak najlepiej Testament Krzyża. 


In the Name of the Rose

  🎬 Imię róży (1986) — mroczny średniowieczny kryminał z Seanem Connery Film Jean-Jacques’a Annauda to adaptacja słynnej powieści Umberta...