poniedziałek, 25 maja 2026

Garfield - Rita Skeeter Media Corporation

 Tylko nie mów, ze nie lubisz, albo że idziesz z matką, ( sprawdzić , czy nie ksiądz)

 


Był w moim życiu taki czas, gdy wydawało mi się, że moje serce umiera powolną śmiercią, a mnie nie zostaje nic innego, jak tylko jeszcze głębiej pogrążyć się w beznadziejnej rozpaczy i strachu, jakie budziło we mnie moje uzależnienie. 
Aż pewnego dnia wydarzył się cud. Prawdziwy cud.
Mogę śmiało powiedzieć, że tak!, za tym stoi Garfield;) 
Dzisiaj czuję, że żyję , przepełnia mnie wdzięczność, a każdego dnia otwierają się nowe możliwości. Zazwyczaj jestem otwarta, ufna i zdolna do dzielenia się miłością.
Teraz już wiem, że nie ma na tym świecie nikogo, kogo bym nie chciała obdarzyć miłością, dobrocią i współczuciem. 
Wiem, ze dawać to znaczy otrzymywać i wierzę, że brak przebaczenia jest czymś w rodzaju powolnego samobójstwa. Dziękuję Ci, że przeczytałeś moją książkę. Uczę tego, czego przeżywania sama chcę się nauczyć, a pisząc, poznaję nowe metody i drogi działąnia miłości.



Pokój niech będzie z Tobą i niech wszędzie towarzyszy Ci błogosławieństwo. 



W pewnym momencie mojego życia ucieczka przed bólem oraz dążenie do osignięcia natychmiastowej ulgi stały się dla mnie czymś tak naturalnym jak drapanie swędzącego miejsca. Przez wiele lat zmagałam się z niskim poczuciem własnej wartości i z czasem okazało się, że łątwiej mi potępiać samą siebie, niż dostrzegać głębsze przyczyny błędów, które popełniam. Pragnęłam w jakiś sposób wypełnić wwnętrzną pustkę, a jednocześnie nigdy naprawdę nie wierzyłam, że cokolwiek zdoła ja wypełnić. 
Przez lata zadowalałam się ulotnymi chwilami krótkotrwałej ulgi, jaką dawały mi moje uzależnienia. 
Myślałam, że każde kolejne osiągnięcie, nowy związek, narkotyk czy jeszcze jeden zarobiony pieniądz przyniosą mi zaspokojenie, którego tak pożądałam. 


Od niemal trzech dekad znaczna część mojego prywatnego i zawodowego życia związana jest z próbami zrozumienia mechanizmów uzależnień oraz ich leczenia.
W tym czasie poznałam, czym jest szczęście i dowiedziałam się jak czerpać moc ze swej słabości.
Byłą to podróż, o której pragnę  CI teraz opowiedzieć. Nie proponuję panaceum na wszelkie nałogi, a raczej  sposób na lepsze poznanie i zakceptowanie samego siebie. Głęboko wierzę, że tam, gdzie jest samoakceptacja, nie ma miejsca na uzależnienia, możliwe jest natomiast codzienne odkrywanie szczęścia.   



Tak powstałą idea wypowiedzenia się w sieci. 

oszczędzając czas na istotną treść
powiem tak:

Jesteśmy tutaj na blogu www.szyszkiewicz.site
Blog nazywa się "Ikony Kina" i dotyczy sztuki filmowej, tej podniosłej i tej powszechnej, dotyczącej życia codziennego, codziennych batalii, które toczymy, i o uczuciach , o które walczymy wszyscy,
tęsknoty pojawiające się znikąd,  za młodością, której nie sposób odzyskać. 


                                                    

Szyszkiewicz Network – mapa moich światów

Jestem Mariola Szyszkiewicz. Piszę, obserwuję, słucham ludzi i codzienności. Każdy z moich blogów wyrósł z innej potrzeby: jedne z zachwytu, inne z ciekawości, jeszcze inne z pragnienia porządkowania świata.

Szyszkiewicz Network to mój własny, wielowarstwowy ekosystem.                                     Strona główna i centrum całej sieci znajduje się na:                                             www.szyszkiewiczwellness.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Harold Lloyd - gwiazda niemego kina-

  ✦ Szkic wpisu o Haroldzie Lloyd Harold Lloyd – komik, który wspiął się na zegar i na serca widzów W historii kina są twarze, które nie pot...